Widzew Łódź w najbliższym czasie ma zamiar pożegnać się z kilkoma zawodnikami. 6 sierpnia Łodzianie tymczasowo pożegnali się ze Steliosem Andreou, który najbliższy sezon spędzi na wypożyczeniu w portugalskim Estorilu Praia. Nie jest wcale powiedziane, że Cypryjczyk powróci do RTS-u, bowiem jego nowy (tymczasowy) pracodawca posiada opcję jego wykupu. Ponadto na platformie transferowej "Czerwona Armia" dała do zrozumienia, że chce rozstać się z jeszcze przynajmniej czteroma zawodnikami.
Cypryjczyk wypożyczony
Stelios Andreou jest jednym z zawodników, którzy dołączyli do Widzewa Łódź poprzedniego lata, gdy wówczas w klubie panowała ogromna transferowa karuzela. Cypryjczyk w trykocie „Czerwonej Armii” wystąpił jedynie 20 razy – 18-krotnie w PKO BP Ekstraklasie oraz 2-krotnie w rozgrywkach Pucharu Polski. W obecnie trwającym sezonie nie pojawił się nawet w kadrze meczowej, co po części mogło zwiastować potencjalne odejście 24-latka. Defensor nie prezentował nadzwyczajnych piłkarskich umiejętności, w związku z czym tymczasowe odejście nie wiąże się z dużą stratą dla „Widzewiaków”.
W sezonie 2026/27 Stelios Andreou będzie występował w barwach Estorilu Praia 🇵🇹
Cypryjczyk został wypożyczony do portugalskiego klubu z opcją wykupu 🖊️
Szczegóły: https://t.co/oTtfWiL59q pic.twitter.com/yeEdu8ohIr
— Widzew Łódź (@RTS_Widzew_Lodz) August 6, 2026
Defensor karierę kontynuował będzie na półwyspie Iberyjskim, gdzie będzie reprezentował barwy Estorilu Praia. To 10. zespół poprzedniego sezonu Liga Portugal. Reprezentant Cypru być może pozostanie na południu Europy na dłużej, Portugalczycy mają bowiem prawo do wykupu 24-latka. Obrońca przy obecnym stanie defensywy Widzewa nie miałby szans na regularna grę, w związku z czym ten ruch jest korzystny dla obu stron.
Niedawno do drużyny prowadzonej przez Aleksandara Vukovicia dołączył Jusuf Gazibegović, którego transfer też mógł wpłynąć nieco na sytuację Andreou. Obaj występują bowiem na tej samej pozycji. Bośniak do Łodzi trafił na zasadzie rocznego wypożyczenia z niemieckiego 1. FC Köln.
Czterech graczy na liście trasferowej
Oprócz wspominanego wyżej Steliosa Andreou, Łodzianie pożegnali Tonio Teklicia. Chorwacki pomocnik również kampanię 2026/2027 spędzi poza Polską, a konkretnie na zapleczu tureckiej ekstraklasy. Ponadto z informacji przekazanych przez Szymona Janczyka wynika, że Widzew w swoich szeregach nie widzi także czterech innych graczy. Na liście transferowej widnieją: Samuel Akere, Pape Meissa Ba, Andi Zeqiri oraz Lindon Selahi.
To pokazuje tylko jak nieudane było letnie okienko transferowe dwanaście miesięcy temu. Wielu z pozyskanych wówczas zawodników nie figuruje w planach szkoleniowca „Czerwonej Armii”, lecz nic w tym dziwnego. Wyżej wymienieni nie prezentowali się na tyle jakościowo, by byli brani pod uwagę przez serbskiego trenera. Zważając na obecną sytuację kadrową ich występy byłyby rzadkością, a w klubie chcą zrobić miejsce dla potencjalnych nowych graczy, którzy dołączą jeszcze do drużyny w ramach letniego okienka transferowego.
Przeczytaj również:
– Korona Kielce ubiła historyczny interes. Tamar Svetlin odchodzi za imponującą kwotę
– Igor Drapiński w Samsunsporze – kierunek na pewno mało spodziewany
– Lech Poznań ponownie ruszył na zakupy! Czeka nas transferowa wymiana.